Księga gości
| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
| O mnie |
|
| djmatticlub |
|
Blizne |
| Słówko o mnie |
| Kto wie kim jestem tak naprawdę...
Piszę poemy, bo tylko tak najłatwiej jest rozładować swoje niechciane emocje. Może czasem troche z nimi przesadzam, ale cóż, |
| Zobacz mój profil |
|
|
|
|
Pobór bitewny
2007-04-20
|
| Oczywiście nie mam czasu pisać, więc wybacznie, że nic nikomu nie komentuję. Sprawy mają się jasno: poszukuję osób, które graja na www.plemiona.pl na 3 świecie i nie są w żadnym plemieniu lub gdy ich plemię się rozpada, to oświadczam, że ja jako dyplomata plenienia ARIN zachęcam do zgłaszania się bezpośrednio w grze jak i pod tą notką. Tak samo poszukuję graczy, którzy są w średnich i mocnych plemionach, żeby zawierali z moimi ludźmi sojusze lub pakty o nieagresji. Szczegółowy regulamin podam tym osobom, co się zgłoszą bezpośrednio do mnie, albo do innych dyplomatów. Pozdrawiam [player]djmatti[/player] prosto z [ally]ARIN[/ally] ;]] |
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
9
|
|
Ma Cusine
2007-04-15
|
Ma Cusine? Ma Madame? Ma Fille? Ma Amie? Non, cette ma cusine.
Jeśli nie wiesz, O co chodzi, Spytaj się mnie, Może Ci powiem, Kuzynko..
Jak obiecałem, Tak napisałem, Kilka słow... Co Ty na to??? |
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
3
|
|
Słońce {powrót:)}
2007-04-05
|
Słońce
Zaświeciło Słońce rankiem, Przebija się przez chmury, Coraz mocniejsze promienie, Oświetlają ziemię.
Jest bardzo ciepło, Mgła opada, gdy nadchodzi południe, Chmurek już nie ma, Pora wyjść na zewnątrz.
A popołudniu mamy lato, Trzeba się rozebrać i poopalać, Słońce podgrzewa ciało, Nie chcesz, żeby się kończyło.
W końcu wieczór nadchodzi, Wtedy to Słońce zachodzi, Nocka wolnym krokiem się zbliża, Później idziemy znów spać.
Bądź jak poranek - wstawaj razem ze mną. Bądź jak południe - myśl pozytywnie. Bądź jak popołudnie - nie wstydź się swojego ciała. Bądź jak wieczór - pokaż swoją duszę.
Jesteś moim Słońcem, Jesteś moim Promykiem, Dla mnie świecisz jasno, Nawet gdy się dzieje źle.
Nie wiem jak Ci się odwdzieczyć, Tyle krzywd Ci wyrządziłem, Mase czasu zmarnowałem, A Ty mi wszystko wybaczyłaś.
Za nic Ci nie dziekuję, Bo dla mnie to zbędne, Lecz czasem się Tobie wydaje, Że mam gdzieś to, co robisz.
Dziękuję... Przepraszam... Kocham... Te słowa Ci się należą. |
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
3
|
|
Nowa książka
2007-02-23
|
Kończą się ferie ;/ szkoda ;/ co tam porabialiście na nich? Ja kursowałem gdzie mogłem, ale i tak nie byłem wszędzie tam gdzie dokładnie plannowałem, ale za to byłem w paru w ogóle nieplanowanych miejscach :P hehe ;]] też fajnie było ;]]
A teraz cos dla niewtajemniczonych: napisałem to cholerstwo, co już dawno napisać chciałem, ale nie wyszła mi pierwotna wersja ;P na szczęście efekt jest ten sam ;]] oto link www.djmatticlub.blog.interia.pl/3pytania/ jakby nie działał to w lonkowni wybieramy link '3pytania'. Nie powiem o czym to jest, ale tak skrótem: niedla dzieci ze względów psychologicznych. Miłego czytania życzę... |
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
16
|
|
Dla Tinoleinqui
2007-02-19
|
Dla Tinoleiqui
Była sobie taka dziewczyna, Chodziła do mojej szkoły, Los chciał, abym ją poznał, Nie mam wątpliwości, Ze między nami jest jedynie przyjaźń.
Na początku zwykła znajomość, Potem wszystko się rozkręciło, A teraz znamy się aż za dobrze. Cieszę się, że mam taką osobę, Wokół siebie, mało znam takich.
Nie masz mi za złe, Szczerych uśmiechów, Ciekawych rozmów, Żartów i poniżeń.. Dziękuję Ci za to! |
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
8
|
|
Dla SvK
2007-02-18
|
Dla SvK
Świat wariuje! Co się dzieje? Była przyjaźń, a jest miłość. Jak to możliwe? Dręczysz mnie tym ciągle. Ja sam tego nie wiem, Choć bardzo bym chciał wiedzieć. Uwierz mi, że tak jest naprawdę…
Znamy się już ponad rok, Wiele przeżyliśmy razem, Najciekawsze jest to, Że nigdy się nie widzieliśmy. Nie sądzisz, że to dziwna miłość? Kochamy, lecz nie wiemy kogo.
Wyobrażamy sobie siebie, Kolejne zdjęcia są niepodobne, Masz wątpliwości czy to ja, I ja również, Bo nie wiem kim jesteś.
Rozbudziłaś moje serce, Nie ty jedna, Było ich wiele, Ale muszę przyznać, Że jesteś z nich najlepsza.
Nie ma ideału, Są tylko porównania, Wiesz, że kochasz ponad wszystko, Nie umiesz tego wyrazić, W końcu mnie nie znasz.
Mijają lata… A my nadal razem? Jak to możliwe, pytasz. Ja znam już odpowiedź! To miłość Kochanie!
|
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
3
|
|
Prorok (zad nr 3 na WOK)
2007-02-17
|
Prorok
Zwykły, ciepły dzień, Drzewa nie szumią, Kwiaty kolorowe pachnął, Woda morska faluje, Ludzie żyją, jak dawniej.
I wydawać by się mogło, Że taki ład jest rzadkością, Lecz świat zawsze może być idealny, Chociaż każda kolejna chwila, Oddala go od tego.
Nagle słoneczne niebo zachmurza się, Nadchodzi chmura burzowa, Przyroda traci harmonię, Wszyscy chronią się gdzie mogą, Korzystając z ciszy przed burzą.
Nastał mrok… Cisza… Nic się nie rusza… Spokój… Ciemność…
W pewnej chwili piorun odezwał się, A za nim sześć kolejnych, Wiatr mocno zawiał, Spadł mocny deszcz, Burza.
A to co to? Już cisza? Niemożliwe! Przecież dopiero było tak brzydko! Co się dzieje?!
Niebo rozpromieniło się, Złoty kolor zaślepiał wszystko, Biała chmura osuwała się na ziemię, Przyroda całkiem zdziwniała, Czy to koniec świata?!
Jakaś postać się pojawiła, A za nią kolejna. To lew, orzeł, wół i anioł, Nad nimi Bóg unosi się, Z całym triumfem nieba.
Nagle wszystko oniemiało, Słychać tylko niebiosa, Groźne zwierzęta milknął, Aniołowie głoszą chwałę Pana, Który zbawi świat.
Strach ludzi łączył się z radością, Mogli zobaczyć Boga, świętych, Nikt nadal nie wie po co to wszystko, Każdy zmierza w stronę światła, Nie tylko przez ciekawość.
Cała ziemia się rozpromieniła, Wielka łuna zasłoniła postacie, Z nieba, znów mrok, Cała radość przemieniła się w zgrozę, Gdy czterej jeźdźcy nadciągnęli.
Nic nie oszczędzali… A było tak pięknie… Bóg przybył z sądem ostatecznym… Nikt nie ma już wątpliwości, Że to koniec świata ziemskiego.
|
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
4
|
|
Karzeł (zad nr 2 na WOK)
2007-02-16
|
Karzeł
Życie jest takie, Jakie otrzymano od Boga, Nikt nie może tego zmienić, On decyduje o tobie.
Jedni się ciągle bawią, Inni tylko płaczą. Pytasz, dlaczego tak jest? Nie jestem Bogiem, Więc nie odpowiem.
Kalectwo to jedna z najgorszych, Chorób, może dotknąć każdego. Być karłem nikt nie chce, A jednak są tacy wśród nas. Niestety nie można im pomóc, Cierpią tak niewinnie.
Wielu ludzi myśli, Że to takie duże dzieci, A to przecież są dorośli! Twoje współczucie tutaj na nic, Lecz modlitwa się przyda każdemu, Kto ma świadomość zbawienia.
Mały wzrost, wielki umysł, Małe ubranko, wielka kreatywność, Mała rączka, złota ręka, Tak niewiele potrzebuje, A jest tak wielki.
Nie wolno się śmiać z kalectwa, Bo ty lub twoje dzieci też mogą, Tacy być, nie warto się śmiać, Bo każdy karzeł to wielki człowiek. |
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
5
|
|
Walentynki
2007-02-14
|
Dziś Walentynki ;]] bardzo milutki dzionek, szczególnie gdy ma się kogoś bliskiego, tak jak np ja ;]] bardzo mnie to cieszy, że mam kogoś bliskiego, ale zasmuca, że ona jest teraz chora i musi leżeć w łóżeczku ; / nie martw się Skarbie, wyzdrowiejesz :* A wy co daliście swojej sympatii?? Spędziliście wspólnie ten dzień?? Mam nadzieję, że sie wam udało ;]]
A teraz coś z poemek. Otóż dawno już nic nie pisałem, ale wiecie jak to szkoła, czasu na nic nie mam ;/ dobrze, że mam ferie, bo mam zaległe 4 poemki i 1 książkę ;]] moja nowa książka będzie raczej krótkim opowiadaniem i umieszczę ją na osobnym blogu. Adres podam jak napisze wszystko...
A tak wogóle to co porabiacie na feriach lub po ferach?? Bo ja nudzę w domu, a pozatym to uderzyłem parę razy na miasto z paroma osobami ;]] wczoraj było najlepiej ;]] bez skojarzeń proszę ;P a już od jutra zaczynam działanie jeśli chodzi o zadania do szkoły ;/ trochę tego jest, więc wolę zacząć wcześniej. W dodatku muszę napisać biznesplan... Zdecydowalem w końcu do czego będzie ;]] co sądzicie o sklepie muzycznym?? |
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
3
|
|
Nowy blog
2007-01-28
|
| Weekend się powoli kończy ;/ do ferii jeszcze 2 tygodnie ;/ troche długo... Pozatym to zima i mi zimno ;/ nienawidzę zimy!!! Skończę ten temat, a omówię krótko coś ważniejszego. Otóż założyłem nowego bloga, którego poświęciłem tylko i wyłącznie mojej ostaniej książce. Liczę na to, że będziecie go również odwiedzać, chociaż możecie znać TKP na pamieć. Na tamtym blogu jest tylko 3 notki, czyli cała książka na raz ;]] zapewniam, że w taki sposób lepiej jest przeczytać moje dzieło ;]] liczę też na wasze komentarze, czy to na tym blogu, czy na nowym. A oto link do niego www.djmatticlub.blog.interia.pl/tkp/ jakby nie chodzil to na spodzie mojej linkowni wejdżcie na adres 'tkp'. |
|
Bawiło się tutaj klawiaturą:
12
|
|
| Statystyki |
Spojrzało
4239
|
Użyczyło głosu
637
|
|
Księga Gości
33
|
|
|